Zoom H4n, Art X Detroit

W dzisiejszym podcaście testuje nowy dyktafon – Zoom H4n. Mówię o kurczącym się mieście, tysiącach butów, dziwnych widokach z ulic metropolii Detroit, nowej stronie poświęconej Czerwonym Skrzydłom. Muzyka: „Podkastowy Rap” – Marcina Czerczaka. Zapraszam do słuchania.

Polskie Detroit 290 | 20:16 | 18.6MB

 

Linki do tematów poruszanych w dzisiejszym odcinku podcastu:

Zoom H4n

Art X Detroit

Skrzydlate Detroit

5 hour energy

Galeria ciekawych zdjęć (Art X Detroit, Ford Focus z zastanawiającymi kartkami na szybach):

 

Video o którym mówię w dzisiejszym podcaście:

 



komentarzy 8 do “Zoom H4n, Art X Detroit”

  1. Crzszman napisał(a):

    Bardzo miły odcinek :)
    Co do Zooma, to moim zdaniem, Olympus mógłby zostać. Co prawda, na głośnikach brzmi strasznie, ale w słuchawkach calkiem dobrze.

    Niezłe cwaniaki z mieszkańców ;) Mimo wszystko ja bym wolał dołożyć parę dolców, niż się potem martiwć, bo ryzyko jednak jest; )

    To z autami było… Dziwne :D Nigdzy wczesniej czegos takiego nie widziałem :)

    Fajny odcinek po prostu :)

  2. polskiedetroit napisał(a):

    No widzisz, Crzszman’ie – staram sie jak moge by Ci sie podobalo ;-)

  3. djr napisał(a):

    fajny ten kawalek Marcina…

  4. Crzszman napisał(a):

    No właśnie! Zapomniałeś powiedzieć, że djr też miał wkład w to nagranie. Ale pewnie cię zmyliło to, że w samym nagraniu pisze, że autorem jest Pihont…

  5. Tomasz napisał(a):

    Krótko i treściwie.

    Dziękuję Łukaszowi za naświetlenie sprawy oraz kilka słów na temat bloga.

  6. baania napisał(a):

    Te małe buteleczki w Polsce są pod nazwą energy shot. Produkują je: Redbull, Burn, Tiger i zapewne jeszcze inni.

  7. tłok#1 napisał(a):

    jak by jakis kocur wyskoczył to by sie ładnie pocałowali :) spoko odcinek pozdro

  8. Jarek napisał(a):

    Jakość nagrań z Zooma nieporównywalnie lepsza niż z Olympusa. Łukaszu – trzymaj się Zooma. Zoom rulez! :)

Skomentuj